9.12.15_Budka_min_m.png

„Jarosław Kaczyński jest osobą, która nigdy nie uznała wyboru prezydenta Bronisława Komorowskiego, jest osobą, która od wielu miesięcy, w miesięcznice tragedii smoleńskiej wielokrotnie wypowiadał posłuszeństwo legalnym polskim rządom. I jeżeli teraz chce uczyć opozycję jak ma protestować, to jest ostatnią osobą, która ma do tego prawo” - powiedział Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej w rozmowie ze Sławomirem Jastrzębowskim.

Poseł odniósł się do zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego w sprawie uporządkowania opozycji, wskazując, że prezes PiS „uwielbia porządkować wszystko, tylko nie umie uporządkować swoich partyjnych kolegów”. „Jeżeli ktoś nie potrafi uporządkować zachowania swojego kolegi partyjnego Stanisława Piotrowicza, czy Wojciecha Jasińskiego w spółce Skarbu Państwa, to niech najpierw zajmie się sobą. Opozycja da sobie radę” - podkreślił minister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL.

Borys Budka zasygnalizował, że jeżeli Jarosław Kaczyński zabrałby się za porządki w opozycji to byłoby jak z Trybunałem Konstytucyjnym. „Tak naprawdę od roku niczego nie uporządkowano, jest jedynie chaos. Chaos w edukacji, chaos w obrocie ziemią, chaos w służbach mundurowych” - wyjaśnił.

„Nikt w Platformie Obywatelskiej nie pochwalił i nigdy nie pochwali stanu wojennego” - zaznaczył polityk. Dodał, że stan wojenny „to była zbrodnia, czyn, który godził w Polaków, opozycję, który cofnął nas o wiele lat w drodze do wolności. „Czym innym jest jednak mówienie o odpowiedzialności zbiorowej, co cały czas robić chce PiS” - zauważył.

Cała rozmowa: se.pl


bg Image