brejza2.png

„Pomysły Kancelarii Sejmu to ostrzeżenie dla dziennikarzy” – powiedział poseł Krzysztof Brejza w odniesieniu do zmian pracy dziennikarzy na terenie Sejmu przygotowanych przez marszałka Kuchcińskiego.

Gość „Poranka TOK FM” porównał te zmiany do okresu PRL-u, przypominając, że to w tym czasie funkcjonowała jedna telewizja rządowa. „Choć niektórzy posłowie narzekają, że dziennikarze zadają im pytania, to dla samej higieny, zdrowia politycznego powinna istnieć elementarna kontrola dziennikarska” – tłumaczył Krzysztof Brejza. Dodał, że „każdy parlamentarzysta, minister, a nawet poseł Kaczyński powinien wiedzieć, że jak wchodzi do Sejmu, to może paść niewygodne pytanie”. „A ona ma obowiązek udzielić odpowiedzi” - dodał.

Jan Wróbel pytał swojego gościa również o Komisję Śledczą ds. Amber Gold, której jest członkiem. Krzysztof Brejza przypomniał, że „rząd PO-PSL dołożył wielu starań, aby nie doszło do powtórki z Amber Gold”.

Poseł zasygnalizował, że „gdy dojdzie do przesłuchań szefa KNF oraz polityków Platformy, opinia publiczna pozna wszystkie dobre zmiany, które po 2012 r. wprowadziła PO”. "Jako Platforma robiliśmy naprawdę wszystko przez te kilka lat, żeby wszelkie sankcje podnieść, a luki prawne uzupełnić, żeby tego typu hochsztaplerski numer nie mógł mieć zdarzenia w przyszłości" – wyjaśnił Krzysztof Brejza.

Źródło: tokfm.pl


bg Image