mezydlo.png

„Za późno rozliczono stan wojenny i za późno próbuje się naprawić te krzywdy, które w Polsce ten stan wojenny wyrządził” – powiedział poseł Antoni Mężydło w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

Rozmówca Radia RMF FM zaznaczył, że datę 13 grudnia należy traktować w kontekście historycznym, a nie grać na niem politycznie. „Uważam, że nie można wykorzystać tej sytuacji, kiedy zginęło tyle osób - ponad sto osób zginęło w stanie wojennym, wielu zostało poszkodowanych, całe społeczeństwo odniosło ogromne szkody” - wyjaśnił poseł Mężydło.

Polityk podkreślił, że Platforma Obywatelska zachowała się w kwestii obchodów rocznicy wprowadzenia stanu wojennego dosyć powściągliwie. „Uczciliśmy rocznicę 13 grudnia przede wszystkim w ten sposób, że cały klub był pod pomnikiem Reagana i delegacja złożyła również kwiaty na grobie ks. Jerzego Popiełuszki” - tłumaczył Antoni Mężydło.

Poseł zasygnalizował, że tę datę wykorzystuje się do demonstracji politycznych. „To nie myśmy zaczęli, nie zaczęła opozycja w ogóle. To zaczął PiS w 2014 roku” - dodał. Na pytanie o to czy PiS dokonuje zamachu na demokrację, Antoni Mężydło odpowiedział, że działania PiS ograniczają demokrację i wolność słowa przez upolitycznienie mediów publicznych, naruszają trójpodział władzy. 

Źródło: rmf24.pl


bg Image