kierwinski1.1.png

„13 grudnia to jest dobra data, by pokazać, jak złą władzą jest władza Prawa i Sprawiedliwości” – powiedział w programie „24 pytania” poseł Marcin Kierwiński.

Rozmówca Piotra Węża mówił o tym, że 13 grudnia rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych momentów polskiej historii, ludzie walczyli o wolność i demokrację. Poseł podkreślił, że obecnie ta „wolność jest nam znów zabierana”.

Marcin Kierwiński wskazał, że ustawa o zgromadzeniach jest „chichotem z logiki”, ponieważ „znów przychodzi walczyć o elementarne swobody obywatelskie”. „Jeżeli Sąd Najwyższy pisze w opinii, że ta ustawa ma cechy ustawy stanu wyjątkowego, to jest się o co martwić” – zasygnalizował.

Poseł wyjaśnił, że Prawo i Sprawiedliwość chce zaostrzyć ustawę tak, aby rząd mógł być głównym organizatorem manifestacji antyrządowych. Zapowiedział, że Platforma Obywatelska będzie protestować przeciwko ustawie o zgromadzeniach.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image