brejza2.png

„Za kilka miesięcy możemy wezwać Donalda Tuska, ale myślę, że ten kalendarz będzie wyznaczany przez Jarosława Kaczyńskiego” – powiedział poseł Krzysztof Brejza, członek Komisji śledczej ds. Amber Gold w programie #RZECZoPOLITYCE. Zaznaczył, że najpierw należy przesłuchać Jarosława Gowina, który „twierdzi, że syn Tuska został narzędziem wymierzonym w ojca”.

Poseł zwrócił uwagę, że „3 listopada 2016 r. Małgorzata Wassermann powiedziała, że Prokuratura Krajowa przekazała komisji wszystkie dokumenty, a nie jest to prawdą”. „Dlaczego Prokuratura Krajowa ukryła dokumenty przed komisją?” – pytał Krzysztof Brejza w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem.

Poseł podkreślił także, że należy „wyjaśnić aferę SKOK-ów, czego PiS unika”. Przypomniał, że Platforma Obywatelska złożyła cztery miesiące temu wniosek o powołanie komisji ds. SKOK-ów.

Rozmówca odniósł się również do tematu zmian w prokuraturze wskazując, że „zostały wprowadzone metody rodem ze Wschodu i pierwsze co PO będzie zamierzała zrobić po wygraniu wyborów, będzie przywrócenie poprzedniej formuły”. Poseł wyraził zaniepokojenie upolitycznieniem prokuratury przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: rp.pl

 

 


bg Image