schetyna8.png

„Życie nie kończy się na wyborach w 2019 r., jak uważa PiS. Jak słyszymy o OFE i o następnych krokach wydawania pieniędzy, następnych pomysłach to wszystko się zamyka w budżecie do 2019 r. Znaczy wygramy wybory w 2019 r., a potem choćby potop” – powiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w rozmowie z Konradem Piaseckim. „Nie ma zgody na to. My będziemy ze wszystkimi rozmawiać żeby taką politykę ukrócić i zablokować, zatrzymać” – dodał.

Gość Radia ZET mówił o Gabinecie Cieni Platformy Obywatelskiej, który dziś inauguruje swoją działalność. „Musimy przedstawić recenzję wszystkich gabinetów, czyli podsumować rok rządu Beaty Szydło”. Przewodniczący zapowiedział, że kolejny krokiem będzie przygotowanie programów oraz analiza na bieżąco funkcjonowania Rady Ministrów i poszczególnych ministrów.

„Gabinet Cieni jest oceną, recenzją przyszłego kandydata na ministra wobec obecnego ministra i to w instytucji demokracji parlamentarnej ma swoją historię” – podkreślił Grzegorz Schetyna. Polityk odniósł się również do rząd techniczny, który w poprzedniej kadencji planowało wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. „Te opowieści, pokazywania, projekcie prezesa Kaczyńskiego z tabletem, który się wyłączał na mównicy parlamentarnej, były takie groteskowe” - przypomniał. „Pan premier Gliński był wtedy premierem technicznym. Ja nie jestem. Ja jestem szefem gabinetu cieni, który będzie oceniał politykę rządu PiS” – zaznaczył przewodniczący Schetyna.

Na pytanie czy wyobraża sobie wspólny Gabinet Cieni z Nowoczesną, odpowiedział, że tak. „Jeżeli zakładamy w poważny sposób współpracę przy budowaniu list, czy w kampanii wyborczej, to trzeba zakładać także sposób dochodzenia do takiej dobrej współpracy” - zasygnalizował.

Cała rozmowa: radiozet.pl


bg Image