schetyna2.png

„W czwartek mamy pierwsze posiedzenie organizacyjne przygotowujące zasady i kalendarz pracy Gabinetu Cieni. Do końca roku każdy z ministrów - cieni utworzy zespół, który przygotuje podsumowanie aktywności ministerstw i ministrów z rządu Prawa i Sprawiedliwości” – powiedział Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej w „Sygnałach Dnia”.

Rozmówca Piotra Goćka przypomniał, że „w Wielkiej Brytanii gabinet cieni jest najbardziej klasyczny z możliwych, ta recenzja się odbywa stale, ale obok tego musi być też program pozytywny”. „Będziemy pokazywać także projekty legislacyjne, pomysły, które pomagają rozszerzać czy przyspieszać dobre funkcjonowanie poszczególnych ministerstw” – zapowiedział Grzegorz Schetyna.

Na pytanie o to, czy Platforma będzie składać przygotowywane projekty ustaw, polityk odpowiedział, że tak, ponieważ, nawet jeżeli nie ma arytmetyki, która jest życzliwa dla opozycji, (…) to każda debata ma sens, bo ona otwiera możliwości i pokazuje rzeczy, o które bijemy się jako opozycja”.

Grzegorz Schetyna wyjaśnił, że w ministerstwach Gabinetu Cieni nie będą tylko dwie osoby, ale to będzie większy zespół. Sięgniemy po ekspertów z doświadczeniem Parlamentu Europejskiego, po samorządowców. Mamy ich wielu z wielkim doświadczeniem i będziemy z tego budować takie zespoły Gabinetu Cieni – mówił przewodniczący. Przewodniczący podkreślił, że „Gabinet Cieni musi być rzetelny, jeśli chodzi o pracę i systematyczny”. „Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żeby on funkcjonował kilka miesięcy i później miał jakąś przerwę. On musi stale funkcjonować” - zaznaczył.

Przewodniczący odniósł się także do obecnej sytuacji w samorządzie, który jak zasygnalizował „stoi na linii starcia między PiS-em a Platformą”. Poseł wyraził zaniepokojenie, że rząd Beaty Szydło, za samorządem „nie przepada”. „Będziemy bardzo twardo tutaj po stronie samorządowej stawać jako Platforma Obywatelska” - dodał.

„Funkcjonowanie czy współfunkcjonowanie administracji rządowej i samorządowej jest w Polsce bardzo skuteczne, pozwala dobrze wydawać środki europejskie i po prostu tego status quo trzeba bronić” – tłumaczył Grzegorz Schetyna. „PiS odwraca się od samorządu tyłem, nie chce współpracować, bardziej oczekuje i egzekwuje niż współpracuje” – powiedział polityk. „PiS nie lubi samorządu i z samorządem walczy. My będziemy samorządu bronić i będziemy bronić ludzi z samorządu, czy tych z Platformy Obywatelskiej, czy tych innych, niezależnych, niezwiązanych z partiami politycznymi, bo uważamy, że podmiotowość samorządu ma sens” - podkreślił.

Przewodniczący zwrócił uwagę, że następuje „zderzenie dwóch wizji: pisowskiej wizji scentralizowanego systemu państwowego, gdzie najchętniej rządzi się z jednego miejsca, np. z Nowogrodzkiej, i z drugiej strony zdecentralizowanego, który dobrze funkcjonuje między sobą”.

Cała rozmowa: polskieradio.pl

 

 


bg Image