trzskowski3.png

"Jesteśmy partią doświadczoną, mam nadzieję, że to PO będzie rządzić w Polsce, ale wszystko wskazuje na to, że nie będziemy rządzić sami, że opozycja musi się porozumieć. To musi być jeden zjednoczony front opozycji. Będzie to i PO, i Nowoczesna i być może inne siły " - powiedział w programie  "Kwadrans polityczny” poseł Rafał Trzaskowski.

Polityk wskazał, że "dzisiaj gospodarka ma się źle i widać to po wszystkich wskaźnikach, ale PO i PSL zostawiło gospodarkę w tak dobrym stanie, że jeszcze przez te dwa lata nawet przy tak aberracyjnej polityce gospodarczej da radę". Dodał, że "przy tej nieodpowiedzialnej polityce, przy tych obietnicach, obniżaniu wieku emerytalnego bez żadnej dyskusji, przy tych bardzo drogich i napompowanych propozycjach rządzących, za dwa, czy trzy lata może być niewesoło".

Odnosząc się do powołanego przez Platformę Obywatelską gabinetu cieni zwrócił uwagę, że tradycja gabinetu cieni istnieje w światowej polityce. "Konkurujemy z innymi partiami opozycyjnymi, ale PO ma najwięcej osób doświadczonych, które mogą punktować rząd. N ma energie,ale odstaje od PO. Gabinet to naturalny ruch, który powinien skłaniać do debaty i recenzowania prac rządu. Pokazujemy innym, że to jest droga, przygotowywanie się do rządzenia, a nie tylko kontestowanie" - wyjaśnił Rafał Trzaskowski.

Pytany o politykę zagraniczną i ewentualny ponowny wybór Angeli Merkel na Kanclerza Niemiec wyraził nadzieję, że obejmie ona to stanowisko. "Wydaje mi się, że każda inna alternatywa byłaby mniej pewna. Mam nadzieję, że w Niemczech nie będziemy mieli tego scenariusza, które mamy w innych państwach choćby w Stanach Zjednoczonych gdzie siły, które posługują się populizmem wygrywają wybory" - zwrócił uwagę. "Myślę, że nie ma sporu w Europie, czy jest potrzebna UE. Co więcej jest potrzebna również w relacjach polsko-niemieckich" - dodał.

Źródło: tvp.info


bg Image