kierwinski1.3.png

„Prawo i Sprawiedliwość powoli burzy polską renomę na arenie międzynarodowej” - powiedział w rozmowie z Piotrem Wężem poseł Marcin Kierwiński. Gość „Polskiego Radia 24” zwrócił uwagę, że już "nie tylko Komisja Europejska i Komisja Wenecka, ale także jedna z agend ONZ interesuje się tym, co dzieje się w naszym kraju”.  

Poseł odniósł się również do zapowiedzi Prawa i Sprawiedliwości w sprawie odwołania Adama Bodnara ze stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich, za to, że opublikował na Facebooku informacje o raporcie Komitetu Praw Człowieka ONZ. „Każdy raport instytucji międzynarodowej powinien być dokładnie przeanalizowany i powinny zostać wyciągnięte wnioski” - mówił Marcin Kierwiński. Dodał, że „Rzecznik Praw Obywatelskich jest od tego, aby rozmawiać o kwestii przestrzegania praw obywatelskich w Polsce”.

Rozmowa dotyczyła także listu ministrów obrony Francji i Niemiec, którzy wyrazili niezrozumienie dla decyzji Polski w sprawie odstąpienia od negocjacji kontraktu na Caracale. „Nie mówię, że Polska nie miała prawa zerwać rozmów w sprawie Caracali. Powinna to zrobić w sposób cywilizowany oraz taki, który zabezpiecza nasze interesy polityczne” - zaznaczył poseł Kierwiński. Przypomniał, że strona francuska dowiedziała się o decyzji na temat zerwania negocjacji z mediów, co może oznaczać, że nasza dyplomacja po prostu nie istnieje.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image