siemoniak.png

"Przede wszystkim mamy chaos. Rodzice nie wiedzą co będzie dalej. I ci co byli przeciw gimnazjom i za gimnazjami, nie wiedzą co będzie dalej" - mówił w audycji "Salon polityczny Trójki" wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak, odnosząc się do reformy edukacji autorstwa PiS.

Nawiązując do wniosku Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności dla minister edukacji Anny Zalewskiej podkreślił, że "za tym wnioskiem stoją setki tysięcy rodziców, nauczycieli, samorządowców oburzonych tym, co się dzieje wokół reformy edukacji". Polityk zaznaczył, że "pani minister Zalewska zamiast rzetelnej dyskusji zaoferowała opinii publicznej olbrzymi chaos". "Szkoda, że dotyczy on sfery, w której mamy miliony dzieci, cały zbudowany system, miliardy złotych. Nie wolno tak działać" - dodał.

Pytany o projekt nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony, który zakłada powołanie Wojsk Obrony Terytorialnej jako samodzielnego rodzaju sił zbrojnych Tomasz Siemoniak podkreślił, że Platforma Obywatelska jest krytyczna wobec tego projektu. "To zabierze pieniadze na modernizacje wojska" - wskazał. "Antoni Macierewicz zrobil z tego karykature" - dodał.

Odnosząc się do manifestu polityków Nowoczesnej „Współkonkurowanie w opozycji” Tomasz Siemoniak zwrócił uwagę, że "nie ma przypadku, że Ryszard Petru tego listu nie podpisal". "Źle, że politycy Nowoczesnej nie rozumieją, że w jedności siła. Takie działania pomagaja PiS" - przestrzegł.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image