brejza2.png

„Komisja weryfikacyjna ma odwrócić uwagę od prawdziwego problemu, że PiS nie radzi sobie z suwerenem, który wychodzi na ulice” - powiedział w rozmowie z Jackiem Żakowskim poseł Krzysztof Brejza nawiązując do pomysłu powołania komisji weryfikacyjnej w sprawie reprywatyzacji, autorstwa PiS.

Gość "Poranka Radia TOK FM" podkreślił, że komisja to projekt medialny. „To typowa wrzutka, by odwrócić uwagę opinii publicznej” - dodał. Poseł porównał organ, który chce stworzyć PiS do „powołanych po stanie wojennym inspekcji robotniczo-chłopskich”.

Jacek Żakowski pytał również Krzysztofa Brejzę o prace w Komisji Śledczej ds. Amber Gold, której jest członkiem. Poseł zauważył, że „im bliżej sedna problemu Amber Gold, tym większa chęć utajniania posiedzenia przez posłów PiS.” „Pomysł utajniania prac, blokowania pewnych wątków jest sprzeczny z ideą śledztwa parlamentarnego” - zaznaczył.

Polityk przypomniał, że gdy 2006 roku tworzono nadzór Komisji Nadzoru Finansowego, Platforma Obywatelska zgłosiła poprawkę obejmująca kontrolę instytucji pozabankowych. PiS odrzucił te poprawkę. „Chroniąc SKOK-i PiS niechcący ochronił Amber Gold” - wskazał.

Źródło: tokfm.pl


bg Image