9.12.15_Budka_min_m.png

„Jestem za tym, że tam, gdzie złamano prawo, trzeba to wyjaśnić, winnych ukarać i odzyskać majątek. Ale nie może tego robić jakaś komisja ludowa” – powiedział w rozmowie z Tomaszem Walczakiem Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej w odniesieniu do komisji weryfikacyjnej, którą chce powołać PiS.

Borys Budka zwrócił uwagę, że „polskie prawo nie przewiduje tego, by komisja parlamentarna, jako władza ustawodawcza, mogła weryfikować decyzje wydane w postępowaniu administracyjnym”.

Minister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL podkreślił, że komisja weryfikacyjna „niczego nie rozwiąże na przyszłość”. Poseł zwrócił uwagę, że Jarosław Kaczyński „zapowiadając powstanie tego ciała, w ogóle nie odniósł się do tego, że niezbędne jest uchwalenie dużej ustawy reprywatyzacyjnej. Nie wyjaśnił też, dlaczego PiS w poprzedniej kadencji nie poparł małej ustawy reprywatyzacyjnej”.

„Nikt w PiS nie wie, jak sobie z poradzić z kwestią reprywatyzacji, więc urządza się festiwal polityczny” – zauważa Borys Budka. Zwrócił uwagę, że gdyby „minister Ziobro chciał wyjaśnić te skomplikowane sprawy, powinien powołać zespół doświadczonych prokuratorów”.

Poseł zaznaczył że „decydując się na powołanie takiej komisji, minister Ziobro wywiesza białą flagę”. „Po co nam taki prokurator generalny, który mając do dyspozycji tysiące prokuratorów w Polsce, potrzebuje czynnika ludowego, na który zrzuca odpowiedzialność za wyjaśnienie tej sprawy” – powiedział Borys Budka.

Źródło: se.pl


bg Image