kopacz4.png

„Kobiety nie będą odpowiadać za swoje decyzje przed politykami, tylko przed Bogiem" - powiedziała Ewa Kopacz, I wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz, nawiązując do kwestii zaostrzenia przepisów aborcyjnych.

W rozmowie z Dominiką Wielowieyską Ewa Kopacz podkreśliła, że „to nie politycy mają być sumieniem kobiet, ponieważ polskie kobiety w XXI wieku mają prawo do wolności". Była premier wyraziła zaniepokojenie, że „mamy do czynienia z wojną ideologiczną".

„Nie chcę, by mniej lub bardziej zdolny polityk urządzał mi życie” - zaznaczyła wiceprzewodnicząca w „Poranku TOK FM”. Poinformowała, że nie chce zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych. Poseł wyjaśniła, że to „kobieta sama powinna decydować, czy chce urodzić chore dziecko”, ponieważ „tylko ona wie, czy jest w stanie podołać tak trudnemu zadaniu”. "Chylę głowę przed heroizmem kobiet, które wychowują ciężko chore dzieci” - dodała.

Wiceprzewodnicząca zwróciła uwagę, że „polskie kobiety, które wykazały się wielka odwaga wychodząc na ulice, pokazały rządzącym czego oczekują”. 

Źródło: tokfm.pl


bg Image