Neumann.png

"Za czasów rządu PiS i rządów w Ministerstwie Skarbu ministra Jackiewicza, o 7 mld złotych spadła wartość spółek skarbu państwa na warszawskiej giełdzie" - zwrócił uwagę przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann w programie "Gość Radia ZET".

Polityk wskazał, że "ludzie niekompetentni, nieznający się na gospodarce dopadli do gospodarki i ją niszczą". "Ja nie uważam i nigdy nie uważałem, że legitymacja partyjna jest jakąś przeszkodą do tego żeby ktoś mógł być w jakiejś spółce. I legitymacja PiS też nie jest przeszkodą, pod warunkiem, że ta osoba, która do spółki idzie skarbu państwa, jest osobą kompetentną" - zaznaczył.

Pytany o stanowisko klubu PO w sprawie aborcji przewodniczący wyjaśnił, że Platforma Obywatelska przygotowała projekt uchwały, "który mówi o tym, że utrzymujemy w sejmie status quo, nie dotykamy, nie chcemy uchwalać żadnej ustawy, która liberalizuje lub zaostrza aborcję". 

Dodał, że "Platforma jest partią chadecką od samego początku, konserwatywno-liberalną i od samego początku mieliśmy wolność w sprawach sumienia"

Podkreślił, że "kompromis aborcyjny sprzed wielu, wielu lat, który wykuty był w bardzo trudnych dyskusjach, w bardzo trudnych i w wielkich emocjach jest wartością samą w sobie i warto go utrzymać".

Odpowiadając na pytanie o ewentualną koalicję opozycji przed wyborami zaznaczył, że "Platforma dzisiaj jest najsilniejszą partią opozycyjną i taką najsilniejszą partią opozycyjną pozostanie przez najbliższe trzy lata". "Mamy swoje struktury w terenie, mamy swoich samorządowców, mamy klub w senacie, mamy klub w europarlamencie, mamy największy klub w sejmie, to są atuty Platformy i one pozostaną. I to wokół Platformy będziemy budowali wielki blok opozycyjny, który za dwa lata w samorządowych wyborach zmierzy się z PiS, a za trzy lata w parlamentarnych pokona PiS" - powiedział.

Źródło: radiozet.pl


bg Image