Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/wmediach/budka.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/wmediach/budka.png'
budka.png

"Nie wierzę, w to, że oświadczenia majątkowe sędziów i prokuratorów zamieszczone w internecie cokolwiek zmienią. Jeśli są wątpliwości w sprawie oświadczenia danej osoby, to jej majątek powinien być prześwietlony przez odpowiednie służby" - powiedział Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Rozmówca Sławomira Jastrzębowskiego odpowiadał na pytania o reformę polskiego sądownictwa, w ramach której pojawiła się m.in. koncepcja publikowania oświadczeń majątkowych przez sędziów i prokuratorów, a także pomysł karania sędziów, którzy nieterminowo wykonują swoje obowiązki. Poseł przypomniał, że jest wielu sędziów, którzy mają problem z wykonywaniem swojej pracy w określonym przedziale czasowym, ze względu na to, że są "obciążeni są ponad miarę". Borys Budka wskazał, że sposobem na rozwiązanie tego problemu jest odciążenie sądów od zbędnej biurokracji.

W wywiadzie udzielonym dla dziennika "Super Express" poseł nawiązał także to wniosku Platformy Obywatelskiej do Komisji Etyki Poselskiej w sprawie wypowiedzi ministra Jakiego wobec sędzi, która prowadzi cywilny proces o ochronę dóbr osobistych, wytoczony mu przez posła Roberta Kropiwnickiego. "To chyba najmniejszy wymiar kary, jaki mógłby spotkać ministra Patryka Jakiego. Tak naprawdę powinien zostać niezwłocznie zdymisjonowany" - zaznaczył Borys Budka. 

Poseł przypomniał, że Patryk Jaki w czasie burzliwej debaty o nowych uprawnieniach dla Zbigniewa Ziobry wyszedł z ław rządowych i udawał, że zamierza mówić w imieniu rządu. Zamiast tego wygłosił oszczerstwa na temat posła Kropiwnickiego. „Jeśli to ma być wykonywanie mandatu poselskiego, to może się okazać, że każde następne kłamstwo z mównicy zostanie za wykonywanie mandatu uznane" - dodał.

Borys Budka podkreślił, że jeżeli sąd uznałby, iż Patryk Jaki wykonywał swój mandat i objęty jest immunitetem, to wówczas wystosowałby wniosek do Sejmu o uchylenie mu immunitetu. „Absolutnie nie jest tak, jak twierdzi Patryk Jaki, że nie ma możliwości podjęcia tej sprawy na drodze sądowej. Gdyby było tak, jak twierdzi wiceminister, oznaczałoby to, że mógłbym obrażać każdego, wychodząc na mównicę sejmową - wyjaśnił wiceprzewodniczący. Borys Budka zauważył, że istnieje bardzo cienka granica między tym, co robi poseł w ramach mandatu, a wszystkimi innymi wypowiedziami.

Źródło: se.pl


bg Image