halicki10.png

"Chciałbym zaprotestować przeciwko myśleniu w kategoriach dealu czy jakiegokolwiek innego porozumienia o charakterze politycznym" - podkreślił w programie "Jeden na jeden" wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Andrzej Halicki, nawiązując do doniesień medialnych o tym, że PiS próbuje rozdzielać stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym między rządzących a opozycję.

Odnosząc się do poniedziałkowej wizyty Komisji Weneckiej w Polsce zwrócił uwagę, że "komisja musi przyjeżdżać wielokrotnie, mamy rezolucję w Parlamencie Europejskim, także w Radzie Europy temat jest bardzo ważny".

"Jako Platforma musimy i to w bardzo ofensywny sposób przyjąć odpowiedzialność za to, co się dzieje, także w Warszawie" - mówił o kwestii reprywatyzacji. "Stąd duże wsparcie dla prezydent i nowego wiceprezydenta Witolda Pahla" - dodał.

Pytany o ekshumację wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej powiedział, że "jeżeli prokuratura wchodzi w tak delikatna materie bez poszanowania opinii rodzin ofiar to wydaje mi się, że jest to nieuzasadniona niczym decyzja".

"Poproszę Julię Piterę, żeby zachowywała się według standardów, które obowiązują nas wszystkich. Wyrok sądu jest zobowiązujący" - powiedział Andrzej Halicki nawiązując z kolei do wypowiedzi Julii Pitery, która powiedziała, że "liczy na ułaskawienie" po niewykonaniu wyroku z 2012 roku, nakazującego jej przeproszenie PiS za to, że stwierdziła, iż radny podejrzany o pedofilię "jest w PiS" oraz wyroku z 2011 roku, po którym miała przeprosić Mariusza Kamińskiego za słowa o tym, iż CBA ją podsłuchiwało i opóźniało zatrzymanie byłego ministra sportu Tomasza Lipca.

Źródło: tvn24.pl


bg Image