schetyna3.1.png

"Hanna Gronkiewicz-Waltz była 10 lat bardzo dobrym prezydentem Warszawy. To trzeba docenić. Nie może być tak, że jedna, bardzo trudna sprawa, wpływa na całą jej prezydenturę" - podkreślił przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w audycji "Salon polityczny Trójki". "Kwestia Warszawy jest bardzo ważna. My jej nie zostawiamy. Nie zostawiamy Hanny Gronkiewicz-Waltz" - dodał.

Podkreślił, że "nie będzie traktowania prezydent Warszawy w inny sposób" niż pozostałych członków PO. Wskazał, że jeśli okaże się, że popełniła błędy, wówczas "będą podejmowane decyzje".

Nawiązując do ataków na Polaków w Wielkiej Brytanii przewodniczący podkreślił, że "takie sprawy załatwia się w sposób skuteczny, bezpośredni w kontakcie z odpowiednikiem". Dodał, że "spektakl jest zbędny, bo chodzi o skuteczność, żebyśmy byli pewni, że żaden z Polaków nie zostanie już zaatakowany".

Pytany czy Donald Tusk mógłby być wspólnym kandydatem opozycji na prezydenta Polski wyjaśnił, że trzeba "budować pewien plan na przyszłość". Zasygnalizował, że jeżeli Donald Tusk będzie wracał do Polski, to "będziemy o tym rozmawiać".

Źródło: polskieradio.pl


bg Image