kidawa5.1.png

- Jestem zadowolona, że Hanna Gronkiewicz-Waltz i Rada Miasta zdecydowali się, żeby dokładnie wyjaśnić co się działo przez ostatnie lata. Szkoda, że nie udało się powołać komisji. To był dobry pomysł - powiedziała w "Polsat News" wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Wicemarszałek Sejmu dodała, że ma "wrażenie, że niektóre osoby przyszły na sesję Rady Miasta jak do teatru lub żeby sobie tylko pokrzyczeć".

- Nie będziemy wyciągać odpowiedzialności politycznej dopóki nie wyjaśnimy czy i gdzie zostały popełnione błędy. Mam nadzieję, że prokuratura zajmie się szybko zawiadomieniami, które Hanna Gronkiewicz-Waltz już dawno temu złożyła. Przed nami jeszcze tysiące obiektów do zwrotu - zaakcentowała Małgorzata Kidawa Błońska.

Wicemarszałek Sejmu wskazała, że "Hanna Gronkiewicz-Waltz musi wykorzystać swoje możliwości, aby przeprowadzić audyt". - Wszystkie działania muszą być przejrzyste i zrozumiałe dla obywateli. Najważniejsze, aby samorząd mógł działać, bo Warszawa rozwija się. W Warszawie nie ma warunków dla wprowadzenia komisarza, miasto działa dobrze - mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska.


bg Image