schetyna4.png

- Powinna odbyć się debata w sprawie reprywatyzacji. Musimy pokazać jakie są możliwe dalsze skutki dzikiej, nieuregulowanej ustawowo reprywatyzacji. To dzisiaj wyzwanie. Musi być polityczna zgoda Sejmu, rządu, opozycji i prezydenta – powiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w rozmowie z redaktorem Piotrem Kraśko.

Gość „Poranka TOK FM” zwrócił uwagę, że wybuch afery związanej z reprywatyzacją w Warszawie może przyczynić się do przygotowania przez parlament pełnej ustawy reprywatyzacyjnej. - Sprawa ta została zaniechana przez wszystkie elity polityczne i prezydentów – przypomniał przewodniczący. Zaznaczył, że „ustawa reprywatyzacyjna dala szanse na rozwiązanie tej trudnej sprawy”.

- Będziemy bronić i wspierać prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz. Nie tylko dlatego, że jest wiceprzewodniczącą Platformy Obywatelskiej i dobrym prezydentem Warszawy, ale również dlatego, że jest obiektem zmasowanego ataku medialnego i politycznego – zapowiedział Grzegorz Schetyna.

Grzegorz Schetyna odniósł się także do niespokojnej sytuacji na Ukrainie, podkreślając fakt, że w Polsce panuje takie przekonanie, że strona polska powinna uczestniczyć w rozmowach na temat rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i co więcej mieć na nie wpływ. Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych wyjaśnił, że nawet format normandzki nie daje pełnej gwarancji. - Nie można konfliktu ukraińskiego rozwiązać w Europie. Trzeba problem postawić obok irańskiego, a teraz syryjskiego – zaznaczył. Dodał, że to, co się wydarzyło na Krymie jest zbyt poważne i skomplikowane, by w rozmowach czterech ministrów rozwiązać problem.

Źródło: tokfm.pl


bg Image