brejza2.png

- Trzeba przywrócić praworządność, apolityczność służby celnej, apolityczność wielu segmentów naszego państwa, fachowość. To musi być program na przyszłość, na kolejne 4 lata - podkreślił poseł Krzysztof Brejza w programie „Gość poranka” TVP Info.

Polityk wyjaśnił, że "program był wypracowywany poprzez pracę wielu zespołów, cały czas trwają prace nad nim, organizowane były Kluby Obywatelskie, dyskusje z członkami PO i ekspertami". - Ten program ma być odpowiedzią na potrzeby Polaków, ma być odpowiedzią na to co po rządach PiS należy zmienić - zaznaczył. 

Krzysztof Brejza zwrócił uwagę, że "w ostatnich latach następuje wywrócenie podziałów politycznych w Polsce, bo PiS nie jest ugrupowaniem konserwatywnym jest ugrupowaniem rewolucyjnym o charakterze lewicowym". - Grzegorz Schetyna stawia na nurt chadecki, PO jest członkiem Europejskiej Partii Ludowej, największej frakcji w PE zrzeszającej ugrupowania o charakterze chadeckim - argumentował.

Odnosząc się do projektu liberalizacji prawa aborcyjnego złożony przez inicjatywę "Ratujmy Kobiety" poseł podkreślił, że jest "za utrzymaniem kompromisu, który został wypracowany w latach 90". - Byłem świadkiem głosowań posłów PiS za bardzo radykalnym zaostrzeniem przepisów tejże ustawy - przypomniał. - Jestem ciekawy jak teraz się zachowają bo przecież nie będą głosować koniunkturalnie. W poprzedniej kadencji za zaostrzeniem, a teraz za zatrzymaniem kompromisu - mówił.

Odpowiadając na pytanie o przyjmowanie uchodźców do Polski poseł przypomniał, że "w latach 90 środowiska PiS nawoływały do przyjmowania uchodźców z Czeczenii". - Przyjęliśmy 90 tysięcy - wskazał. - Zgodnie z Konwencją Genewską jestem za tym, żeby pomóc osobom, które uciekają przed wojną po weryfikacji tożsamości. Służby naszego kraju są do tego uprawnione - podkreślił.

Źródło: tvp.info


bg Image