neumann6.1.png

- Jesteśmy przekonani, że druga część roku to będzie bardzo poważne starcie z PiS-em i Platforma musi być silna i skonsolidowana - mówił w „Sygnałach Dnia” przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann, odnosząc się do wykluczenia z szeregów partii trzech posłów Platformy Obywatelskiej.

Przewodniczący przypomniał, że „Platforma powróciła do sejmiku, do koalicji w sejmiku dolnośląskim dzięki działaniom Grzegorza Schetyny i Bogdana Zdrojewskiego, i kilku innych osób”.

- Nie ma tam w tej koalicji PiS-u, więc ten protest Stanisława Huskowskiego jest dość absurdalny, bo on protestuje przeciwko czemuś, czego nie ma. - To był raczej pretekst, to był raczej taki pomysł na zaistnienie Stanisława Huskowskiego - zaakcentował Sławomir Neumann.

Polityk wskazał, że „każdy ma prawo mieć swoje zdanie i być w takich projektach, które mu się podobają bardziej”. - Jeżeli ktoś nie potrafi sam za sobą zamknąć drzwi, a jest już gdzie indziej, no to te drzwi ktoś inny zamknie - podkreślił przewodniczący.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image