siemoniak3.1.png

- Przecież zanim ta komisja miałaby powstać, to Jarosław Kaczyński ogłosił, że tu chodzi o to, żeby przesłuchać Tuska - powiedział w programie "Graffiti" wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak, odnosząc się do planów powołania komisji śledczej ws. Amber Gold.

- Trwa śledztwo prokuratorskie. Nie sądzę, żeby były inne motywacje do podjęcia tego działania niż właśnie polityczne. Gdyby były to motywacje po stronie poszkodowanych obywateli, to tak samo SKOK-i powinny być tematem działalności komisji, a przed tym PiS się wzbrania - zwrócił uwagę Tomasz Siemoniak.

Polityk komentował także ostatnią wypowiedź ministra spraw wewnętrznych i administracji dotyczącą ataku w Nicei. 

- Widać minister Mariusz Błaszczak pozazdrościł minister Annie Zalewskiej złej międzynarodowej sławy po jej wypowiedziach o Jedwabnem i pogromie kieleckim. To był festiwal jego niemądrych wypowiedzi. (…) Przykro, że takie rzeczy idą w świat i Polska jest odbierana przez pryzmat wypowiedzi swoich ministrów - powiedział Tomasz Siemoniak.

- Minister spraw wewnętrznych i administracji powinien wypowiadać się w sposób bardzo wyważony, nie uczestniczyć w takich walkach politycznych - podkreślił. - Wstyd mi było, że polski minister może się w takim duchu wypowiadać - dodał.

- To był bardzo zły tydzień dla PiS-u, bo zobaczyliśmy niedobrą twarz polityków, którzy robią politykę na sprawach, na których nie powinni jej robić - zaznaczył Tomasz Siemoniak.

Źródło: polsatnews.pl


bg Image