schetyna7.png

- Absolutnie nie ma niczego nowego co wymagałoby absurdalnego nagłaśniania tej sprawy. To wszystko co się wydarzyło w ostatnich dniach - ja oceniam jako typowy amatorski krok ze strony PiS - powiedział w programie"Kontrwywiad" RM FM przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna komentując decyzję o wysłaniu polskich żołnierzy do walki z tak zwanym Państwem Islamskim.

- To będzie generowało wielką uwagę, także - przecież o tym mówią służby - także ugrupowań terrorystycznych - przestrzegał w rozmowie z Konradem Piaseckim.

- Wszystko jest sparciałą oponą w samochodzie prezydenta Dudy. Wszystko jest jedną wielką grupą rekonstrukcyjną, wielkim udawaniem - dodał.

Grzegorz Schetyna wyjaśnił, że "rozmowy o tym trwają od lat - rozmawiał o tym jeszcze minister Siemoniak, jako minister obrony narodowej, ja rozmawiałem z Johnem Kerrym jako minister spraw zagranicznych".

Przewodniczący nawiązał też do artykułu "Gazety Wyborczej" o kontaktach Antoniego Macierewicza z byłym współpracownikiem SB Robertem Luśnią. - Minister obrony narodowej, jak żaden inny minister, powinien być naprawdę poza podejrzeniem - szczególnie, że minister Macierewicz zawsze zajmował się ściganiem układu i agentów - zwrócił uwagę Grzegorz Schetyna.
 
- MON zawsze miało szczęście do ludzi sensownych, którzy mieli kontakt z opozycją. Nie mam wrażenia, że teraz jest podobna sytuacja - mówił.
 
Cała rozmowa: rmf24.pl

bg Image