neumann6.1.png

- Nie widzę możliwości, by gwałtownie przybyło nam środków w systemie ochrony zdrowia. Dlatego trzeba szukać konsensusu pomiędzy środowiskiem medycznym a władzą. Tą władzą, ale i kolejnymi - podkreślił przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann w rozmowie z Mateuszem Zardzewiałym, komentując protest pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka.

Poseł zaznaczył ,że "nie należy rozpatrywać protestu tylko w kontekście zarobków". Wyjaśnił, że "wiele wyszkolonych pielęgniarek nie pracuje w zawodzie, ponieważ są dla nich atrakcyjniejsze miejsca pracy - a mowa tu o kilkudziesięciu tysiącach osób". 

Na pytanie o protesty pielęgniarek w czasach rządów PO-PSL Sławomir Neumann przypomniał, że "pielęgniarki negocjowały twardo, ale gdy traktowało się je poważnie, to rozmowy były uwieńczone sukcesem w 2015 roku".

- Podpisaliśmy porozumienie dotyczące podwyżek dla pielęgniarek - przez 4 lata pensje mają wzrastać o 400 zł rocznie - wskazał. - Ale gdy minister Radziwiłł siedział w gabinecie, a w CZD trwał strajk, to na taką odległość nie da się dogadać - zauważył przewodniczący.

Źródło: se.pl


bg Image