kierwinski1.1.png

- To żółta kartka dla PiS, która mówi, że jeśli nic nie zmieni się w jego polityce, jeśli dalej będzie tworzył niestabilne warunki dla inwestycji i ponad miarę rozdymał wydatki, to rating zostanie w końcu obniżony. Ocena agencji Moody's to kolejny zły sygnał dla tej ekipy i dziwię się, że nie potrafi ona wyciągnąć wniosków - powiedział poseł Marcin Kierwiński w rozmowie z Tomaszem Walczakiem.

 - W styczniu po raz pierwszy od 1989 r. uznana agencja S&P obniżyła Polsce rating. Agencja Bloomberg oceniła zaś, że od początku kadencji Andrzeja Dudy z polskiej giełdy zniknęło 50 mld dolarów. Mamy gorsze od oczekiwanych wskaźniki PKB za I kwartał tego roku. Ocena agencji Moody's jest więcej kolejnym niepokojącym znakiem, że nasza gospodarka źle reaguje na eksperymenty PiS - zauważył poseł. - PiS z uporem maniaka stara się te złe sygnały ignorować - wskazał.

Marcin Kierwiński podkreślił, że "przez osiem lat PO i PSL budowały bardzo solidne podstawy naszej gospodarki". - PiS poprzez swoją nieodpowiedzialną politykę ochoczo naszą gospodarkę dewastuje - dodał.

Poseł wyraził zaniepokojenie, że "za to wszystko zapłacą nie politycy rządzącej partii, ale zwykli Polacy".

Źródło: se.pl


bg Image