neumann7.1.png

- To co wczoraj nam zaprezentowano w Sejmie to kpina a nie audyt. Mieliśmy do czynienia z festiwalem dziesięciu godzin wystąpień rządu pełnych pomówień i insynuacji - mówił w programie "Jeden na jeden" przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann.

Sławomir Neumann zwrócił uwagę, że Platforma Obywatelska miała na odpowiedź w sprawie zarzutów PiS zaledwie 35 minut. - To jest ta skala uczciwej debaty, którą zaproponował nam PiS - dodał.

Największy problem z przedstawionym raportem stanowi brak wersji pisemnej. - Będziemy dzisiaj stenogram spokojnie czytać i będziemy się do każdego z tych kłamstw odnosić. Nie można zostawić tego w przestrzeni publicznej, że wychodzą ministrowie rządu Rzeczypospolitej i kłamią z trybuny sejmowej - poinformował przewodniczący klubu.

Pytany o komisję śledczą w sprawie afery Amber Gold, Sławomir Neumann odpowiedział, że sprawa Amber Gold to "zwykła piramida finansowa i nikt nie roztaczał parasola ochronnego nad osobami, które były w nią zamieszane". Powiedział, że Platforma poprze powołanie komisji śledczej, ale złoży wniosek o rozszerzenie jej o aferę w SKOK-ach.

- Jarosław Gowin będzie pierwszym świadkiem, którego wezwie Platforma Obywatelska - zapowiedział Sławomir Neumann. - Jeżeli rzeczywiście jest tak, jak mówi PiS, że tam były jakieś nieprawidłowości, jacyś politycy w cudzysłowie maczali tam palce, to rozumiem, że Jarosław Gowin jako minister sprawiedliwości w tamtym czasie będzie najwięcej wiedział - wyjaśnił.

Źródło: tvn24.pl


bg Image