lewandowski2.png

- List ministra finansów Pawła Szałamachy do prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego w ogóle nie powinien powstać – powiedział w „Poranku Radia TOK FM” Janusz Lewandowski, przewodniczący delegacji PO-PSL w Parlamencie Europejskim.

Eurodeputowany podkreślił, że nie minister nie powinien umawiać z prezesem Trybunału Konstytucyjnego, żeby ukrywać przed światem prawdę o sytuacji konstytucyjnej. Zaznaczył, że pomysł uciszenia prof. Andrzeja Rzeplińskiego nie mógł się udać. Tym bardziej, że milczenie prezesa TK nie ukryłoby przed światem prawdy o sytuacji w Polsce. Bo "świat doskonale to wie".

Janusz Lewandowski mówił też o tym, że codziennie są mu ktoś zadaje mu pytania z prośbą o wyjaśnienie sytuacji. Nie potrafi tej sytuacji jednak wytłumaczyć, bo to coraz bardziej psychologiczna a nie polityczna interpretacja. 

- List jest świadectwem mentalności rządzących: umawiamy się z prof. Rzeplińskim, że ukryjemy prawdę przed światem. A świat doskonale wie, co się u nas dzieje – wyjaśnił Janusz Lewandowski.

Źródło: tokfm.pl


bg Image