schetyna7.png

- Jeżeli nie będzie nowych okoliczności wyprowadzających nas z kryzysu konstytucyjnego to kolejne spotkania nie maja sensu - mówił w programie "Jeden na jeden" przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna odnosząc do się ewentualnego spotkania opozycji z prezesem PiS.

- Podstawą jest publikacja wyroku i zaprzysiężenie trzech prawidłowo wybranych sędziów. Nowela nie ma żadnego znaczenia. To budowanie teatru - dodał.

Polityk odniósł się do propozycji Komisji Europejskiej z której wynika, że kraj, który odmówi przyjęcia uchodźców, miałby zapłacić nawet do 250 tysięcy euro kary za każdego z nich.

- To jest kwestia siły polskiej dyplomacji i polityki, siła Polski w KE i Brukseli. To jest pytanie o to, czy Polska jest przy podejmowaniu najważniejszych decyzji, czy odbiera je jako propozycję, która przychodzi - powiedział.

- Nie jesteśmy brani pod uwagę, nie jesteśmy przy podejmowaniu najważniejszych, strategicznych decyzji i uważam, że z tym mamy wielki problem, bo nie jesteśmy w stanie tego przełamać. Odsuwamy się od Europy przez ten język i przez te decyzje, które podejmuje państwo PiS w Polsce odnośnie np. TK - ocenił przewodniczący.

Grzegorz Schetyna mówił również o marszu organizowanym 7 maja przez Platformę Obywatelską, KOD i inne partie opozycyjne.

- Opozycja może wygrać z PiS wtedy, kiedy będzie przekonywać nieprzekonanych lub tych, którzy głosowali na PiS. To jest nasz przeciwnik polityczny - powiedział. - Polacy oczekują od nas, żebyśmy skutecznie zabrali władzę PiS - podkreślił.

Źródło: tvn24.pl


bg Image