grupiski2.png

 - Jarosław Kaczyński nieustannie używa bardzo podniosłych słów i licznych sformułowań typu "musimy rządzić w prawdzie, walczyć o honor i wolność". Używa słów, które są kompletnie nieadekwatne do sytuacji, którą jednocześnie tworzy swoimi dokonaniami. 2 maja mówi, że musimy jako państwo pozostać w Unii Europejskiej, a jednocześnie trzy czy cztery dni wcześniej pani premier likwiduje radę do spraw Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i Nietolerancji, co jest wyraźnym gestem antyeuropejskim - powiedział w programie "Graffiti" w Polsat News poseł Rafał Grupiński.

Polityk odniósł się do propozycji Komisji Europejskiej z której wynika, że kraj, który odmówi przyjęcia uchodźców, miałby zapłacić nawet do 250 tysięcy euro kary za każdego z nich.

- W Brukseli przestano się liczyć z Polską. Widać, jak nisko oceniana jest polska dyplomacja, jeśli premier Szydło i minister Waszczykowski dowiadują się z konferencji prasowej o tym, jakie są propozycje KE - zauważył.

Rafał Grupiński skomentował również przedstawioną 2 maja przez Jarosława Kaczyńskiego propozycję zmiany konstytucji. - Dzisiaj nie ma potrzeby zmiany konstytucji, dzisiaj potrzebne jest uspokojenie sytuacji i zamknięcie sporu wokół konstytucji - powiedział.

Odnosząc się do ewentualnego spotkania opozycji z prezesem PiS poseł podkreślił, że "publikacja wyroku mogłaby być dobrym gestem w stronę kompromisu". - Projekt ustawy o TK kompromisowy nie jest - dodał. 

Cała rozmowa: polsatnews.pl


bg Image