Budka.png

- To wszystko co się dzieje wokół Trybunału Konstytucyjnego, sprawia, że bezpieczeństwo prawne Polaków jest narażone - powiedział w „Poranku Radia TOK FM” Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

- Chciałbym zająć się konstruktywną pracą w parlamencie. A to, co od pierwszego posiedzenia oferuje nam PiS, to ciągła wojna o coś i demolowanie państwa. TK musi mieć dla obywateli fundamentalne znaczenie, choć jest daleki od ich codzienności. Jest symbolem tego, że jest kontrola nad rządzącymi - podkreślił Borys Budka.

Poseł wyjaśnił, że opozycja jest od tego, by bronić Trybunału Konstytucyjnego i pokazywać, że PiS przybrało zły kierunek. - Żałuję, że nie chcą zrobić kroku wstecz i przestać nas dzielić. Mamy kolejną grupę, która jest piętnowana, to jest grupa sędziów.

Nazywanie "kolesiami" sędziów Sądu Najwyższego, w innym państwie, np. w Stanach Zjednoczonych, byłoby, podejrzewam, jednym z największych skandali w historii. A u nas? A u nas wychodzą jeszcze politycy PiS i jeszcze dolewają paliwa do tego ogniska - zauważył Borys Budka, odnosząc się do słów rzeczniczki klubu PiS Beaty Mazurek.

Źródło: tokfm.pl


bg Image