trzaskowski.png

 - Ta rezolucja jest odzwierciedleniem sytuacji, którą w Polsce mamy. Odnosi się do prawdy. Pięć frakcji politycznych chciało tej rezolucji. Myśmy ją negocjowali w duchu takim, żeby nie było w niej słów przesady - powiedział w programie „Polityka przy kawie” wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Rafał Trzaskowski, odnosząc się do rezolucji ws. sytuacji w Polsce, którą ma dziś przyjąć Parlament Europejski. - Nie musimy inspirować takich ruchów. To naturalne, że nasi partnerzy są zaniepokojeni tym, co się dzieje w Polsce - podkreślił poseł.

Rafał Trzaskowski zwrócił uwagę, że Parlament Europejski to instytucja wspólnoty, w której uczestniczymy. - Nie podzielam sądu, że to jest jakaś zagraniczna akcja. Parlament Europejski jest naszym parlamentem. Nie jest dziwne, że zadaje pytania na temat tego, co się dzieje w Polsce. Nasi partnerzy są zaniepokojeni tym, że obecny rząd nie dba o polskie interesy - wyjaśnił w rozmowie z Krzysztofem Grzybowskim.

- PiS idzie na ścianę. Może ta rezolucja przywoła PiS do porządku. Mnie nie interesuje prestiż obecnego rządu, mnie interesuje możliwość obrony polskich interesów - zaznaczył Rafał Trzaskowski.

Rezolucja, głosowana dziś w Parlamencie Europejskim ma wezwać polski rząd do uznania i publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego oraz stosowania się do opinii Komisji Weneckiej.

Źródło: tvp.info


bg Image