siemoniak.png

- Wszyscy na świecie i w Europie będą patrzyli na Komisję Wenecką, to jest niezależny od Polski organ, do którego Polska sama się zwróciła i nie da się tego schować do szuflady - przypomniał wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak w rozmowie z Moniką Olejnik.

Poseł zaznaczył, że "po raporcie Komisji Weneckiej nie ma żadnych wątpliwości, jak Europa i świat oceniają to, co się dzieje w Polsce i sekretarz Jagland, czy komisarz Timmermanns, którzy będą tutaj rozmawiać w Warszawie, czy rozmawiają posługują się tą opinią".

Tomasz Siemoniak odniósł się również do zeszłotygodniowego spotkania szefów partii. "Grzegorz Schetyna jasno powiedział o tym, że co najwyżej jest to światełko pociągu pancernego, ja uważam, że słusznie, że na spotkaniu byliśmy, bo rozmawiać trzeba, zwłaszcza, że zapraszał marszałek sejmu". Pytany o oczekiwania Platformy Obywatelskiej wobec rządu PiS w sprawie Trybunału podkreślił, że "są podobnie, jak i Komisji Weneckiej bardzo proste: publikacja wyroku, zaprzysiężenie trzech sędziów".

- Widać, że nie ma najmniejszej woli kompromisu po stronie prezesa Kaczyńskiego - dodał.

Źródło: radiozet.pl


bg Image