schetyna9.png

"Platforma jest Polsce wręcz niezbędna po to, by dawać ciągle szansę, że ktoś zatrzyma PiS - powiedział w "Jeden na jeden" Grzegorz Schetyna. Nowy przewodniczący Platformy Obywatelskiej dodał, że objął przywództwo w partii w "trudnym momencie". Jak mówił, PO nie zamierza bić się o rolę w opozycji, będzie natomiast szukać porozumienia z partiami, które chcą "walczyć z PiS-em".

Grzegorz Schetyna był pytany m.in. o wczorajsze słowa Beaty Kempy. Szefowa kancelarii premiera oceniła we wtorek w TVN24 w "Kropce nad i", że nowy szef Platformy jest bardziej "kapitanem kajaka" niż poważnego okrętu.

- Pycha kroczy przed upadkiem - odpowiedział Grzegorz Schetyna. Jak mówił, m.in. za sprawą takich słów, PiS sprawia dziś wrażenie "zaczadzenia" władzą.

- Narzucanie tej większości, która ma wszystkim powiedzieć, że zawsze oni mają rację i zawsze musi być tak, jak oni uważają, jest jakby typem zaczadzenia, tak to oceniam - mówił Grzegorz Schetyna.

Dodał, że PO jest dziś najpoważniejszą partią opozycyjną, a każdy, kto ją lekceważy - jego zdaniem - albo nie rozumie polityki, albo "źle życzy Polsce". Powiedział też, że nie zamierza konkurować z Ryszardem Petru i Nowoczesną. - Nie będziemy się bić o rolę w opozycji, bo tę rolę już mamy - przekonywał, dodając, że Platforma chce współpracy z innymi partiami opozycyjnymi, które chcą "walczyć z PiS-em". - To jest nasz przeciwnik, bo uważam, że tego oczekują od nas Polacy: zatrzymać państwo PiS, zatrzymać zamach na polskie samorządy, zablokować złe decyzje rządu PiS-u - tłumaczył Grzegorz Schetyna.

Najpierw bilans otwarcia, potem program

Pytany o plany związane z partią, odpowiedział, że Platformie potrzebny jest bilans otwarcia. Później, jego zdaniem, przyjdzie czas na zbudowanie drużyny gotowej do wygrywania wyborów. Pomóc ma w tym kongres programowy, którego przygotowaniem zajmie się Tomasz Siemoniak oraz powołanie na jesieni tzw. gabinetu cieni.

- Będziemy przygotowywać koncepcje i pomysły programowe. To jest to, co musimy najszybciej zrobić - mówił Schetyna. Odniósł się też do rady, jakiej udzieliła mu wczoraj jego poprzedniczka w roli przewodniczącej, Ewa Kopacz. - Nie oglądaj się za siebie, nie spoglądaj w przeszłość - mówiła była premier tuż przed ogłoszeniem wyników wyborów przewodniczącego PO. - To ciekawe i warto tego posłuchać - powiedział Grzegorz Schetyna. - Jak ja się zajmę przypominaniem rzeczy historycznych i będę szukał historii, to nie odbuduję Platformy - dodał. (...)"

Źródło: tvn24.pl


bg Image