lewandowski3.png

"– Jedyne co może zrobić i co zapewne zrobi Elżbieta Bieńkowska, to próby namawiania pozostałych członków Komisji Europejskiej do tego, by pozwolili Polsce załatwić swoje sprawy w kraju, a nie przenosili je na arenę europejską – ocenia w rozmowie z Radosławem Grucą Janusz Lewandowski, były komisarz europejski ds. programowania finansowego i budżetu w KE.

"Fakt: Czy Polska racja stanu nie wymaga, żeby głos w obronie swojego kraju zabrała europejska komisarz Elżbieta Bieńkowska?

Janusz Lewandowski: Komisarz Bieńkowska nie jest w stanie pomóc Polsce. Dlaczego? Bo informacje o działaniach PiS-u są tak łatwo dostępne i tak mocne, że trudno je w ogóle podważać. A amunicji, faktów i argumentów przeciw polskiemu rządowi PiS dostarczył bardzo wiele w ostatnich dniach. Możliwości bronienia Polski są więc ograniczone, bo zarzuty są praktycznie nie do obrony. Jedyne co może zrobić i co zapewne zrobi Elżbieta Bieńkowska, to próby namawiania pozostałych członków Komisji Europejskiej (KE) do tego, by pozwolili Polsce załatwić swoje sprawy w kraju, a nie przenosili je na arenę europejską. Może zabrać głos i przypomnieć to, że Polacy – przez wieki najeżdżani i pozbawieni suwerenności – bardzo źle reagują na upomnienia z zewnątrz. Może nawoływać do ostrożności i powściągliwości w ocenach, ale to wszystko.

Komisarz Bieńkowska wywodzi się z Platformy, przez wiele lat była w rządzie opozycyjnym do PiS, może więc po prostu milczeć lub nawet zachęcać do otwarcia procedury ochrony w stosunku do Polski?

Podobna sytuacja miała miejsce podczas dyskusji w poprzedniej kadencji KE na temat sytuacji na Węgrzech. Kiedy stanęła sprawa tego, czy premier Viktor Orban łamie europejskie prawo i nie dochowuje standardów unijnych, węgierski komisarz Laszlo Andor, pochodzący z innej opcji politycznej – twardy socjalista – nie protestował przeciw sankcjom na jego kraj. Mnie się to zachowanie nie podobało. Premiera Węgier broniliśmy ja i Günther Oettinger, bo był z Europejskiej Partii Ludowej, naszej politycznej rodziny. (...)"

Cała rozmowa: fakt.pl


bg Image