halicki6.png

"– Nie bez powodu czy przedstawiciele UE, czy Rady Europy interesują się sytuacją polską. Wiele informacji wskazuje na to, że łamana jest konstytucja, a będąc członkami tych organizacji jesteśmy zobowiązani do respektowania pewnych zasad – mówił w programie „Gość poranka” w TVP Info wiceszef klubu parlamentarnego PO Andrzej Halicki.

– Decyzje, które podejmuje polski rząd, godzą w polski wizerunek – podkreślił. I poinformował, że z takim przekazem przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann idzie na dzisiejsze spotkanie szefów klubów sejmowych u premier Beaty Szydło. O godz. 13.30 w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów rozpocznie się spotkanie premier Beaty Szydło z szefami klubów parlamentarnych. Premier zaprosiła przedstawicieli wszystkich opcji parlamentarnych, by porozmawiać o sytuacji międzynarodowej i polityce zagranicznej. Andrzej Halicki potwierdził w TVP Info, że szef klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann będzie obecny ma tym spotkaniu, odbywającym się w przeddzień debaty w Komisji Europejskiej o Polsce.

Rujnowanie reputacji

Halicki wyjaśnił, że przekaz, z jakim Neumann pójdzie na to spotkanie, będzie taki, że „decyzje, które podejmuje polski rząd godzą w polski wizerunek, w związku z tym warto cofnąć się i zastanowić się raz jeszcze”. – Bardzo długo buduje się dobrą reputację, pozycję na arenie międzynarodowej, a bardzo szybko można ją zrujnować – dodał. 

– Mam nadzieję, że pani premier będzie przyjmowała także te sugestie, które dotyczą wizerunku Polski. Bo przecież nie bez powodu czy przedstawiciele UE, czy Rady Europy interesują się sytuacją polską, gdy tak wiele informacji wskazuje na to, że łamana jest konstytucja. A będąc członkami tych organizacji jesteśmy zobowiązani do respektowania pewnych zasad, ogólnych standardów, które o demokracji w Polsce świadczą – powiedział gość TVP Info.

Chuchać i dmuchać na relacje z Niemcami 

Andrzej Halicki odniósł się również do ostatnich napięć na linii Warszawa-Berlin, spowodowanych krytycznymi wypowiedziami niemieckich polityków o sytuacji w Polsce. Szeroko komentowane były m.in. słowa szefa PE Martina Schulza, który porównał politykę polskiego rządu do działań prezydenta Rosji Władimira Putina. W związku z tym szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski spotkał się w poniedziałek z ambasadorem Niemiec w Polsce Rolfem Nikelem. 

– Mieliśmy bardzo złe relacje z Niemcami. Od 25 lat te relacje są diametralnie różne. W związku z tym należy chuchać i dmuchać i pamiętać, jak wiele dobrego nam przyniosły: rozwój i bezpieczeństwo. Tymczasem dzisiaj mam wrażenie, że problemem największym w polskiej polityce zagranicznej są Niemcy. To jest nieprawda – powiedział Halicki. Zwrócił uwagę, że Schulz wypowiadał się jako przedstawiciel UE. – Co ma do tego administracja niemiecka? – pytał. (...)"

Źródło: tvp.info


bg Image