Kidawa-Bonska.png

"Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałek Sejmu, stwierdziła w "Salonie politycznym Trójki", że decyzja już zapadła i nic w tej kwestii się nie zmieni. 

Zgodnie z tzw. małą ustawą medialną zostaną wygaszone kadencje rad nadzorczych i zarządów Polskiego Radia oraz Telewizji Polskiej. Następców powoła minister skarbu państwa. Ustawa ma wprowadzić takie regulacje na pół roku, potem - zgodnie z zapowiedziami PiS - ma powstać kompleksowa ustawa dotycząca mediów publicznych.

Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła, że nie wierzy w te zapowiedzi. Przypomniała, że poprawkę tej treści zgłosili posłowie Ruchu Kukiz'15, a PiS - choć ją przyjął - chce, zdaniem wicemarszałek, "zyskać odrobinę oddechu i spokoju". W opinii wicemarszałek Sejmu, w czerwcu powstanie nowelizacja, która przedłuży działanie obecnej ustawy o kolejne miesiące.

Gość Trójki podkreśliła, że funkcjonowanie mediów publicznych zależy przede wszystkim od ludzi, a nie tylko od dobrej ustawy. - To nie politycy układają ramówki, nie mogą oceniać jakości wszystkich programów i mówić dziennikarzom, jakie mają zadawać pytania. W mediach musi być pluralizm, one muszą mieć rolę kontrolującą dla polityków - tłumaczyła Małgorzata Kidawa-Błońska."

Źródło: polskieradio.pl


bg Image