mucha1.png

„Rządzący nie uznają żadnych barier przed przejęciem pełni władzy – mówiła w „Poranku TOK FM” posłanka Joanna Mucha. 

PiS próbuje nas anihilować - powiedziała Joanna Mucha, która była gościem Dominiki Wielowieyskiej w Poranku Radia TOK FM. - Próbuje stworzyć narrację, że skoro wygrali wybory, to mogą wszystko - stwierdziła posłanka PO.

PiS nie ma żadnych barier, granic ani konstytucyjnych, ani wynikających z obyczaju parlamentarnego przed tym, żeby przejmować pełnię władzy - mówiła Joanna Mucha. Dodała, że chodzi o obszary, które "powinny być pozbawione partyjniactwa, bezpośredniego nacisku polityków". - Mówię o mediach, służbie cywilnej, policji i podsłuchach - wyjaśniła. - Te dziedziny są zawłaszczane nawet nie przez rząd, tylko przez partię polityczną - podkreślała. W jej przekonaniu, jedyną bronią opozycji jest w tej sytuacji "nieustający sprzeciw". - Jeśli przestaniemy o tym mówić, tłumaczyć i namawiać Polaków do zorganizowanego oporu, to po prostu znikniemy - stwierdziła Joanna Mucha.

Czytałam, że Grzegorz Schetyna chce uderzyć w Ryszarda Petru - powiedziała Wielowieyska. Celem tego ataku miałoby być "zneutralizowanie Nowoczesnej, która odbiera głosy Platformie". - To byłby błąd - odparła posłanka. - Namawiam wszystkich moich kolegów, także z innych partii, żebyśmy tworzyli szeroki front demokratyczny - mówiła. Podkreślała, że poza PO i Nowoczesną, widzi w nim miejsce również dla PSL i przedstawicieli lewicy. - Mam nadzieję, że wcześniej czy później do takiego porozumienia dojdzie. W tej chwili lepsze są działania łączące nas w tym dużym opozycyjnym bloku niż dzielące - zaznaczyła Joanna Mucha.”

Źródło: tokfm.pl


bg Image