Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/wmediach/kidawa5.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/wmediach/kidawa5.png'
kidawa5.png

"Posłanka Platformy Obywatelskiej odniosła się do krytycznych komentarzy ze strony PiS. Posłowie partii rządzącej chcą odwołania jej z funkcji wicemarszałka Sejmu za odebranie głosu posłowi sprawozdawcy Barbarze Bubuli z PiS.

- Marszałek jest odpowiedzialny za prowadzenie obrad Sejmu, a posłowie powinni działać zgodnie z regulaminem. To prawda, że poseł ma nieograniczony czas na odpowiadanie na pytania, ale pani poseł nie odpowiadała na pytania, tylko czytała swój raport z 2013 roku. Ten raport nie odnosił się do ustawy, nad którą debatowaliśmy, i pytań posłów - tłumaczyła Kidawa-Błońska.

- Pani poseł dosyć długo czytała, posłowie się niecierpliwili. Nie przeszła do meritum sprawy, jest punkt regulaminu Sejmu, który mówi o prawie zwrócenia uwagi - dodała i przypomniała, że po podwójnym napomnieniu marszałek ma prawo odebrać głos. - Marszałek powinien mieć twardą rękę, ale działać zgodnie z regulaminem. Powinien egzekwować go - stwierdziła.

Ustawa medialna czy kadrowa?

Małgorzata Kidawa-Błońska przyznała, że Polska potrzebuje nowej ustawy medialnej z prawdziwego zdarzenia. - PiS mówi, że potrzebna jest nowa ustawa medialna i ja się zgadzam. Ale to nie jest łatwa ustawa do przygotowania - zauważyła i dodała, że sama kilkakrotnie brała udział w takich pracach.

O przyjętej przez Sejm nowej ustawie Kidawa-Błońska powiedziała, że nie jest to ustawa medialna. - To ustawa kadrowa - wyjaśniła. (...)"

Źródło: tokfm.pl


bg Image