siemoniak1.png

Jarosław Kaczyński wykopuje rów między PiS-em a resztą Polski, który będzie trudny do zasypania. Po manifestacjach obywatelskich język PiS-u i jego działania zaostrzyły się - powiedział w "Jeden na jeden" poseł Tomasz Siemoniak.

Jak skomentował Tomasz Siemoniak, PiS zafundował tsunami polskiej demokracji. Dodał, że "politycy PiS dość konsekwentnie demontują TK i zapowiadają, że tak będą demontowane kolejne instytucje".

- Rządząca większość uznała, że może robić co chce - zaznaczył. Jak stwierdził, "Jarosław Kaczyński wykopuje rów między PiS-em, a resztą Polski, który będzie trudny do zasypania". - Wydaje mi się, że prezes Jarosław Kaczyński wyznaje starą marksistowską zasadę, że opór rośnie w miarę wprowadzania zmian - ocenił Tomasz Siemoniak.

Dodał, że po manifestacjach obywatelskich język PiS-u i jego działania zaostrzyły się, wyciągniętej ręki nie było widać. Zaznaczył, że nawet "premier Beata Szydło w zeszłym tygodniu krzyczała na opozycję i groziła palcem". - To dość świadome wykopywanie głębokiego rowu. Pytanie, co będzie potem - dodał Tomasz Siemoniak.

Źródło: tvn24.pl

Foto: PAP


bg Image