schetyna9.png

Grzegorz Schetyna powiedział w "Poranku TOK FM", że bardzo niepokojące jest zaostrzenie wypowiedzi polityków PiS.

- Chodzi mi o sygnały, przesłanie. O to, że prezes Kaczyński kiedyś mówił, że my z PO stoimy tak gdzie stało ZOMO, a wczoraj mówił o współpracownikach gestapo. To bardzo przykre - mówił Grzegorz Schetyna w „Poranku TOK FM”.

Według posła, takie wypowiedzi, jak słowa Jarosława Kaczyńskiego, nie mają nic wspólnego z polityką. - Jak można w wolnej Polsce operować takimi określeniami? To jest coś, czego nie można zaakceptować – dodał.

PiS przeprowadzi swoją ustawę przez Sejm i Senat, podpisze ją prezydent. I zacznie się paraliż. Bo chodzi właśnie o sparaliżowanie TK - komentował Grzegorz Schetyna. Wg przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych, zapisy nowej ustawy PiS o TK doprowadzą do tego, że trybunał "nie będzie się w stanie zorganizować i procedować".

Grzegorz Schetyna nie ma wątpliwości, że celem Prawa i Sprawiedliwości jest sparaliżowanie prac Trybunału Konstytucyjnego. - Albo trybunał jest "nasz", czyli PiS, i nie patrzy czy ustawy są zgodne z konstytucją. Albo jest sparaliżowany. 

Poseł jest przekonany, że nic nie przeszkodzi Prawu i Sprawiedliwości w błyskawicznym przeprowadzeniu nowej ustawy przez parlament. - Ciekawe jestem tylko, jak PiS chce egzekwować zapisy ustawy. Tak jak w czasie kiedy pod ochroną BOR wprowadzano do siedziby trybunału sędziów wybranych przez PiS? - pytał Grzegorz Schetyna.

Źródło: tokfm.pl

 

 


bg Image