neumann.png

- Nie można zamykać oczu albo podejmować uchwał, które są niezgodne z jakimkolwiek porządkiem prawnym  – mówił w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann.

„To absurdalne podejście” 

Sławomir Neumann pytany o to, czy PO wystawi kandydatów do tych wyborów, zaprzeczył. – Oczywiście, że nie przedstawimy swoich kandydatów do Trybunału. Jest legalnie wybranych pięciu sędziów. To absurdalne podejście – mówił o środowej decyzji Sejmu. 

Głosami PiS i Kukiz'15 Sejm przyjął uchwały stwierdzające, że wybór w październiku pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie miał mocy prawnej. PiS przekonywał, że trzeba naprawić wadliwą decyzję poprzedniego parlamentu; opozycja protestowała, twierdząc, że PiS łamie konstytucję, bo chce podporządkować sobie TK. 

– Trzech sędziów rozpoczęło kadencję 7 listopada. Nie mogą zasiąść i orzekać bo prezydent, łamiąc konstytucję, nie przyjmuje ślubowania – mówił Neumann. Przypomniał, że 3 grudnia Trybunał orzeknie, czy podjęta przez poprzedni Sejm decyzja była zgodna z Konstytucją. – Jeśli Trybunał orzeknie, że to był błąd, że tych dwóch sędziów było wybranych przedwcześnie, uderzymy się w piersi, przeprosimy – stwierdził. Zauważył, że jeżeli na posiedzeniu Sejmu wybranych zostanie kolejnych pięciu sędziów, to razem będzie ich dziesięciu. – Będzie problem, który z tych składów może orzekać – mówił.
 
„Nie uważam, żeby to był pusty gest” 

W programie poruszony został również wątek wniosku PO o odwołanie Marszałka Sejmu. – Mamy świadomość tego, że trudno jest przegłosować wniosek o odwołanie marszałka Sejmu, ale w polityce gesty są ważne. Nie uważam, żeby to był pusty gest. Te ostatnie tygodnie pokazały, jak można dewastować demokrację, dorobek 25 lat. To jeden z elementów powiedzenia stanowczego „nie” – powiedział. (...)"

bg Image