Budka.png

Nikt z Kancelarii Prezydenta nie prosił o akta sprawy Kamińskiego - powiedział w "Gościu Poranka TVP INFO" poseł Borys Budka.                                                                

– To niebezpieczny precedens – powiedział w programie TVP Info „Gość poranka” Borys Budka. Były minister sprawiedliwości w rządzie PO odniósł się do ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę byłego szefa CBA i obecnego członka Rady Ministrów Mariusza Kamińskiego. Borys Budka zwrócił uwagę, że z Kancelarii Prezydenta „nikt nawet nie prosił o akta sprawy” Kamińskiego i ocenił, że „prezydent zastąpił sąd”.

– Nikt nie kwestionuje prawa prezydenta do ułaskawienia – powiedział w TVP Info Borys Budka. Jednocześnie zauważył, że po to są określone procedury, żeby prezydent zapoznał się z aktami sprawy, tymczasem „nikt z Kancelarii Prezydenta o akta sprawy Mariusza Kamińskiego nie poprosił”. 

Były minister sprawiedliwości uznał, że prezydent „wyświadczył niedźwiedzią przysługę Kamińskiemu”, który nie był jeszcze prawomocnie skazany. – Od dnia ułaskawienia będziemy mówić, że Kamiński został skazany – powiedział Borys Budka dodając, że „prezydent zastąpił sąd”.

Zabrakło konkretów 

Borys Budka odniósł się także do środowych wystąpień w Sejmie premier Beaty Szydło i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Jego zdaniem Polacy wysłuchali „dwóch exposé”. – Prezes PiS przedstawił zamierzenia rządu, choć nie jest jego szefem – powiedział poseł. 

Uznał, że w wystąpieniu Beaty Szydło zabrakło konkretów i że „powtórzono obietnice wyborcze”.

Źródło: tvp.info


bg Image