Neumann2.png

- To, co zrobił prezydent Andrzej Duda w stosunku do Mariusza Kamińskiego, daje absolutne poczucie bezkarności ministrom rządu Beaty Szydło - mówił w "Salonie politycznym Trójki" przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann.  

Prezydent Andrzej Duda ułaskawił byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego i byłych funkcjonariuszy biura skazanych za działania w tzw. "aferze gruntowej", m.in. wiceszefa Macieja Wąsika.

Sławomir Neumann decyzję prezydenta nazywa "szokującą i niezrozumiałą". - Decyzja Andrzeja Dudy burzy porządek prawny, który w Polsce budowaliśmy tyle lat - mówi przewodniczący klubu PO. - Ministrowie w rządzie PiS mogą teraz robić, co im się podoba, łamiąc prawo, bo na końcu zawsze jest były kolega z partii, czyli prezydent Andrzej Duda, który może podjąć decyzję o ułaskawieniu. To jest bardzo niebezpieczne. To uderzanie w fundamenty państwa prawa - przestrzega gość Trójki. 

Sławomir Neumann przypomina, że sam Mariusz Kamiński mówił kilka miesięcy temu, że woli być uniewinniony niż ułaskawiony. Zdaniem szefa klubu PO, w związku z tym, że zgodnie z polską konstytucją, do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje domniemanie niewinności, prezydent ułaskawił "niewinnego człowieka".

- W tej chwili prezydent ma na swoim koncie, po pierwszych dniach rządów Prawa i Sprawiedliwości, nie tylko ułaskawienie Mariusza Kamińskiego, ale także drugi poważny zarzut, czyli nieprzyjęcie ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli to połączymy jeszcze z projektem nowej ustawy o TK, którą PiS złożyło w Sejmie, to prezydent bierze udział w zamachu na Trybunał Konstytucyjny - ocenia Sławomir Neumann.

Źródło: polskieradio.pl

 


bg Image