kidawa1.png

Polska musi wywiązać się z deklaracji przyjęcia uchodźców. Nie można korzystać z tego co dobrego daje Unia Europejska i mówić: nas nic nie obchodzi - mówiła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska w TOK FM.

Według Małgorzaty Kidawa-Błońskiej, wypowiedź Konrada Szymańskiego, o możliwości rezygnacji przez nowy rząd z przyjęcia ok. 7 tys. uchodźców, świadczy o "niezrozumieniu tego, co dzieje się w Europie".

- Chodzi o to, by pomóc tym, którzy uciekają przed terrorem, a nie wpuszczać osób, które mogą stwarzać zagrożenie. Nie można być częścią Europy, korzystać z tego dobrego, co daje UE i mówić" nic nas nie obchodzi. Bardzo chętnie sięgamy po unijne pieniądze, upominamy się o prawa Polaków w Wielkiej Brytanii, a jak ma na nas spaść obowiązek, to chcemy się od tego miksować - mówiła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska w "Poranku Radia TOK FM".

Zdaniem Małgorzaty Kidawa-Błońskiej, skoro służby poradziły sobie w latach 90., kiedy do Polski przyjechało kilkadziesiąt tysięcy uchodźców z Czeczenii, powinny wywiązać się z obowiązku weryfikacji uchodźców i teraz.

Źródło: tokfm.pl


bg Image