Kidawa2.png

Beata Szydło przedstawiła skład nowego rządu. Kandydatów na ministrów oceniała w "Salonie politycznym Trójki" marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Marszałek Sejmu powiedziała w radiowej Trójce, że skład rządu podany przez Beatę Szydło jest "bardzo dziwny". - Są ministrowie profesjonalni, szczególnie ci, którzy zajmować się będą gospodarką czy sprawami unijnymi. Jest nadzieja, że nie będzie tutaj żadnych złych rzeczy. (…) Boję się jednak o obronność, służby. Czuję także duży niepokój, jeżeli chodzi o polską naukę i kulturę - podkreśliła.

Małgorzata Kidawa-Błońska pozytywnie oceniła kandydaturę Mateusza Morawieckiego, który ma zostać szefem ministerstwa rozwoju. - Pracował w dużym banku. Jest na rynku znany jako profesjonalista. Uważam, że jest to jedna z ciekawszych propozycji w tym rządzie - zaznaczyła.

Zdaniem marszałek Sejmu rząd Prawa i Sprawiedliwości przetrwa cztery lata. - Ale czy pani Beata Szydło będzie premierem przez cztery lata? Tego nie wiem. Wszystko będzie zależało od tego, jak zmierzy się ze stojącymi przed nią trudnościami - powiedziała.

Źródło: polskieradio.pl 


bg Image