schetyna.png

Demokratyczny mandat dla przewodniczącego partii jest absolutnie kluczowy. Platforma musi być gotowa, żeby podjąć wyzwanie obrony wolności – powiedział w programie „Gość poranka” w TVP Info minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna.

– Wybory szefa partii i demokratyczny mandat dla przewodniczącego są absolutnie kluczowe – ocenił w TVP Info minister Grzegorz Schetyna. 

– Do końca roku wszystko się musi wydarzyć, bo od przyszłego roku wszystko się zaczyna w tym kraju. Będzie rządził PiS, który będzie miał ze swojego środowiska prezydenta. Platforma musi być gotowa, żeby podjąć wyzwanie obrony wolności, samorządności, dorobku tych 25 lat, a szczególnie ostatnich ośmiu – mówił.

Zapytany, czy będzie kandydował na szefa partii, odpowiedział: – Jestem gotowy, znam tę partię. Jeżeli będą te wybory teraz, to oczywiście będę gotowy, żeby poprosić koleżanki i kolegów o mandat zaufania.

Klucz do zwycięstwa leży w gminach 

– Nie wiem, czy byłbym lepszy (od Ewy Kopacz – red.). To kwestia programów, koncepcji. Ja znam tę partię, ja ją budowałem o od pierwszego dnia – powiedział Grzegorz Schetyna. 

Mówiąc o przyszłości swojego ugrupowania zwrócił uwagę, że „trzeba wrócić na dół, do organizacji powiatowych, pracować w gminie”. – Jak byłem sekretarzem generalnym, tam Platforma była silna – nie tylko w miasteczkach, ale także na wsiach, w gminach. To był klucz do zwycięstwa PO i musimy do tego wrócić – podkreślił gość TVP Info. 

PO wybierze lidera

Po wtorkowym posiedzeniu zarządu PO Ewa Kopacz poinformowała, że w dniu pierwszego posiedzenia nowego Sejmu zbierze się Rada Krajowa PO, która ustali kalendarz wyboru nowych władz Platformy wszystkich szczebli, w tym przewodniczącego. Nieoficjalnie część polityków PO zapowiada, że na posiedzeniu Rady sprzeciwi się wyborom nowych władz kół, powiatów i regionów i będzie optować jedynie za rozpisaniem wyborów nowego przewodniczącego.

Źródło: tvp.info


bg Image