halicki9.png

Platforma tym różni się od swoich adwersarzy, że jest demokratyczna. Każdy z nas ma prawo wypowiadania swojej opinii - mówił w "Jeden na jeden" w TVN24 Andrzej Halicki. Minister administracji i cyfryzacji tłumaczył w ten sposób partyjny dwugłos pomiędzy Ewą Kopacz, a Grzegorzem Schetyną. Jednocześnie dodał, że wyrzucenie szefa MSZ z PO jest "niemożliwe". 

Gość Bogdana Rymanowskiego skomentował w czwartek rano m.in. doniesienia tabloidu "Fakt", zdaniem którego Ewa Kopacz miałaby po wyborach złożyć wniosek o wyrzucenie Grzegorza Schetyny z Platformy Obywatelskiej. Andrzej Halicki zapewniał w rozmowie z TVN24, że jest to "niemożliwe", bo "Platforma jest drużyną". - Tym się różni Platforma Obywatelska od swoich adwersarzy (...), że jest demokratyczna. Każdy z nas ma prawo wypowiadania swojej opinii - przekonywał minister administracji i cyfryzacji. 

"Zderzenie dwóch modeli"

Andrzej Halicki dodał też, że w niedzielę - w dniu wyborów - w Polsce dojdzie do zderzenia "dwóch modeli państwa". - Ta alternatywa jest bardzo prosta wbrew pozorom. Albo mamy, i chciałbym tej kontynuacji, polskie państwo otwarte, przyjazne dla każdego, także dla mniejszości narodowych, religijnych, różnego rodzaju innych mniejszości (...), albo taką Polskę, która służy może i nawet większości, ale w sposób centralistycznie zarządzany - przekonywał minister.

W jego ocenie to powód, dla którego w wyborach powinno wziąć udział jak najwięcej osób, w przeciwnym razie jedno środowisko będzie miało "absolutną władzę". - I wtedy okaże się, że ta grupa nieuczestniczących w wyborach będzie być może sobie pluła w brodę, że nie uczestniczyła, bo bardzo łatwo jest mieć czyste sumienie, że do tego bałaganu nie przykładam ręki (...), ale de facto oddaje się wtedy głos radykałom: tym z lewa i z prawa - tłumaczył.

Andrzej Halicki dodał, że nie boi się tego, że wyborcy PO oddadzą w niedzielę swój głos na inne, mniejsze partie, bo "one też są potrzebne". - Mam nadzieję, że wygramy, że wyborcy obdarzą nas zaufaniem, ale oczywiście ten wyniki zależy od frekwencji - podkreślił minister. 

Źródło: tvn24.pl

 

 


bg Image