Kidawa2.png

W Sejmie nie było dobrego klimatu do uchwalenia nowoczesnej ustawy medialnej. Media ciągle postrzegane są przez poszczególne formacje jako łup. Chciałabym, żeby media publiczne były mediami publicznymi i polityków od mediów trzymałabym jak najdalej - mówiła w "Radiowej Trójce" marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Marszałek Sejmu mówiła w "Wyborczym salonie politycznym Trójki", że brak nowej ustawy medialnej jest zaniechaniem Platformy Obywatelskiej. - Ale nie zrobiliśmy także nic, żeby mediom zaszkodzić - zaznaczyła.

Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała, że żałuje, iż PO nie zrobiła dobrej i nowoczesnej ustawy medialnej. Doprecyzowała jednak, że w Sejmie nie było dobrego klimatu do przeprowadzenia tego rodzaju zmian. - Media ciągle postrzegane są przez poszczególne formacje jako łup. (…) Chciałabym, żeby media publiczne były mediami publicznymi i polityków od mediów trzymałabym jak najdalej - zaznaczyła.

We wtorek wieczorem spotkali się liderzy ogólnopolskich komitetów wyborczych. Małgorzata Kidawa-Błońska oceniła, że poniedziałkowa debata Beaty Szydło i Ewy Kopacz była ciekawsza. - Tej wczorajszej czegoś zabrakło - stwierdziła marszałek Sejmu. Jej zdaniem, w następnej kampanii powinno być więcej debat tematycznych. - Takie debaty pozwoliłyby wyborcom lepiej zobaczyć, co partie mają w planach - zaznaczyła.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image