abgarowicz.png

Polityka jest rzeczą dynamiczną, to jest gra interesów, a nie emocjonalnych związków i musimy współpracować w takim układzie, żeby realizować nasze interesy. Dla mas najistotniejszy jest Trójkąt Weimarski, w którym te relacje są bardzo dobre – powiedział w programie „Gość poranka” w TVP Info senator Łukasz Abgarowicz.

Ambasador Rosji w Polsce został na poniedziałek wezwany do polskiego MSZ w związku z jego wypowiedzią o współodpowiedzialności Polski za wybuch II wojny światowej. – Nie powinniśmy być zakładnikiem jakiejś prowokacji. Ta wypowiedź jest tak kuriozalna, że aż trudno ją ocenić w normalny sposób – skomentował minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. 

– Rosja gra na eliminację Polski z polityki wschodniej w Unii Europejskiej, to jest bardzo wyraźne. Ta gra się toczy od dawna, ona jest – jak się wydaje – nieskuteczna. Myśmy pokazali w przeszłości że jesteśmy otwarci na porozumienie, na współpracę – powiedział Łukasz Abgarowicz.
 
Kanał kraju rusofobicznego


Podkreślił, że głos Polski w UE jest traktowany jako „racjonalny głos znawców Rosji i tego obszaru świata”.

– To chce podkopać Putin, bo jego celem jest zniesienie sankcji, ale również dekompozycja UE. Chciał nas z powrotem wprowadzić w taki kanał, który był naszym wizerunkiem wcześniej – kraju i narodu rusofobicznego, z historyczną nienawiścią, która przykrywa wszystko – powiedział.

Zwrócił uwagę, że „jest wiele krajów i polityków, którzy chcieliby znieść sankcje i doprowadzić do współdziałania z Rosją; również nasi tak zwani przyjaciele z Grupy Wyszehradzkiej”. – Przecież Zeman jeździ do Moskwy i wprost nawołuje do zniesienia sankcji, a Orban przyjmuje Putina i podpisuje kontrakty, wtedy kiedy my izolujemy Rosję – mówił senator Abgarowicz.

Polityka grą interesów 

Podkreślił, że „Wyszehrad to jest iluzja, marzenie PiS–u i ś.p. Lecha Kaczyńskiego, żeby zbudować taką grupę”. Jak dodał „próbowano ją wielokrotnie reaktywować, to zawsze była polska inicjatywa. Współpraca ożywała w momentach, kiedy myśmy wspierali interesy tych krajów, na przykład w momencie konstruowania perspektywy budżetowej” . 

– Polityka jest rzeczą dynamiczna, to jest gra interesów, a nie emocjonalnych związków, i musimy współpracować w takim układzie, żeby realizować nasze interesy. Dla mas najistotniejszy na pewno jest Trójkąt Weimarski (Polska, Francja, Niemcy – red.), w którym te relacje są bardzo dobre – podkreślił Łukasz Abgarowicz.

Duda „złapał chemię” z prezydentem USA 

Komentując wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy w ONZ powiedział, że „na szczęście ocenia je dobrze”. – Choć myślę, że mógłby wziąć jakiegoś doradcę, ponieważ warto byłoby sam sposób wygłoszenia poprawić. Mocniej akcentować niektóre rzeczy – ocenił.

– Wydaje mi się, że te pierwsze spotkania z panem prezydentem USA Barackiem Obamą też były dobre. Na takich spotkaniach na marginesie nie tyle jest istotne załatwienie jakichś spraw, co „złapanie chemii”, kontaktu. Wydaje się, że to się udało i to jest dobre dla Polski – powiedział senator Platformy.

Źródło: tvp.info


bg Image