mucha2.png

Nie można powiedzieć, by złamanie jedności grupy było bez znaczenia, ale Polska musi przede wszystkim dbać o własny interes i interes europejski - mówi rzeczniczka sztabu wyborczego Joanna Mucha.

Wśród syryjskich uchodźców na greckiej wyspie Kos pojawiła się mapka z nowym szlakiem podróży do Niemiec. Trasa ma prowadzić przez Bułgarię, Rumunię, zachodnią Ukrainę i Polskę.

Informację tę podaje reporter niemieckiego tygodnika Die Zeit, który widział ten plan. Obecny szlak przerzutu imigrantów prowadzi przez Grecję, Macedonię, Serbię i dalej na północ. Węgry uszczelniły jednak swoją granicę z Serbią, dlatego uchodźcy szukają nowej drogi.

- Niestety, są takie informacje – mówi rzecznik rządu Joanna Mucha. Jej zdaniem, stawia to polską politykę "w dobrym świetle, bo jeśli zdarzyłoby się, że fala uchodźców próbowałaby przechodzić przez Polskę, to my będziemy potrzebować solidarności europejskiej i wsparcia”.

Polska zgodziła się przyjąć ponad 5 tys. uchodźców głosując na szczycie szefów MSW krajów unijnych inaczej niż pozostałe kraje Grupy Wyszehradzkiej. Joanna Mucha przyznaje, że nie można powiedzieć, by złamanie jedności grupy było bez znaczenia, ale Polska musi przede wszystkim dbać o własny interes i interes europejski.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image